Placówka „Sójka 401” na Dzielcu. Rekonstrukcja zrzutu sprzed 74 lat…

Napisał: Leszek Mańkowski - Lip• 16•18

W niedzielę, 15 lipca wykonaliśmy skok na Dzielec koło Słopnic, czyli miejsce historycznego zrzutu zaopatrzenia dla 1 PSP AK sprzed 74 lat zwany „Sójka 401”. Skok wykonaliśmy w ramach rekonstrukcji historycznej zrealizowanej przez Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznych 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej z siedziba w Słopnicach.
Na miejsce przylecieliśmy zabytkowym już samolotem An-2 „Wiedeńczyk”, który wsławił się brawurową ucieczką załogi w 1983 roku z Balic do Wiednia. Samolot opuściliśmy na wysokości 1200 metrów w dwóch zajściach – najpierw 3 a potem 4 skoczków. Samolot pilotowała załoga w składzie Jacek Pachytel i Michał Wojas.
Skakali skoczkowie w/g kolejności:
1. Adam Młot – 1004 skoki
2. Adam Biernat – 600 skoków
3. Leszek Mańkowski – wódz 🙂 – 1456 skoków 🙂
4. Paweł Rey – 2000 skoków
5. Maciej Nowakowski – 500 skoków
6. Artur Jurczyk – 500 skoków
7. Tadeusz Matejek – 7000 skoków
(więcej…)

Budowa pomnika „Chwała Lotnikom Polskim” wkroczyła w decydującą fazę.

Napisał: Leszek Mańkowski - Lip• 13•18

4 lipca br, w Warszawie odbyło się posiedzenie Komitetu Budowy Pomnika. Rozpoczęło się od wizji lokalnej przeprowadzonej na warszawskich Powązkach. Członkowie KBP mieli okazje zobaczyć niemal w całości ukończony cokół w kształcie pasa startowego z emblematami.

Trzeba przyznać, że wygląda imponująco. Na chwilę obecną brakuje tylko płyt, które będą zamontowane już po wykonaniu i dopasowaniu „samolotu”. Ten zaś jest wykonywany w specjalistycznym zakładzie „Austenit – Sztajerwald”, skąd pochodzą udostępnione przez twórcę Pomnika – mgr inż. arch. Piotra Kudelskiego – zamieszczone zdjęcia.

(więcej…)

XIV Małopolski Piknik Lotniczy przeszedł do historii…

Napisał: Leszek Mańkowski - Lip• 10•18

XIV Małopolski Piknik Lotniczy przeszedł do historii. Był inny niż poprzednie poprzez zmianę formuły pokazów i… brak samolotów na płycie postojowej, bez których było pusto i sennie.

Bez roześmianych twarzy pilotów, po zakończonym pokazie kłaniających się publiczności. Jurgisa Kairysa i całej plejady arcymistrzów latania, którzy choć przez chwilę byli na wyciągniecie ręki wdzięcznej, krakowskiej publiczności. I cóż, że pokazy były podobno takie same. Nie! Nie były! Samoloty nie schodziły poniżej nakazanego przez ULC poziomu pokazu, bo nie było fazy startu i lądowania. Muzeum wróciło do swej funkcji polegającej na ekspozycji statycznej sprzętu latającego. A główni bohaterowie spektaklu, na lotnisku w Pobiedniku Wielkim oczekiwali na swą kolejkę startu, szczelnie odgrodzeni od publiczności. Bo na Pobiednik wejścia nie było…

Dla mnie jednak ten Piknik był szczególny. Doczekałem bowiem chwili, która myślałem, że nie nadejdzie. Oto bowiem ja – chłopak z Wieczystej – miałem zaszczyt i ogromną przyjemność wykonać na moim ukochanym lotnisku dwa skoki spadochronowe w ramach pokazu! 🙂

Latałem tu pokazowo na paralotni z napędem, samolotem i balonem, ale nigdy na nie nie skoczyłem… Czuję więc ogromne spełnienie. Coś się wypełniło od czasu, gdy jako mały chłopiec biegałem po nieczynnym już lotnisku za modelami. Moje koło lotniczego życia się zamknęło… Oczywiście nie zamierzam zakończyć latania, ale obawiam się, że to był mój ostatni pokaz na najstarszym lotnisku Rzeczypospolitej. Na moich ukochanych Rakowicach, na których niepodzielnie panuje „genius loci”.

P.S. Składam ogromne podziękowania ludziom, którzy z pełnym zaangażowaniem i oddaniem pracowali ciężko, żeby ten piknik mógł się odbyć. Bez Was by się nie udało 🙂 Dziękuję również moim kompanom po fachu. Jesteście świetną ekipą 🙂 A niezawodnemu Stanisławowi Guzikowi dziękuję za zdjęcia 🙂

Wielki sukces III Balonowego Festiwalu w Gdowie

Napisał: Leszek Mańkowski - Cze• 10•18

Sukcesem sportowym i medialnym zakończył się III Festiwal Balonowy z organizowany wspólnie przez Aeroklub Krakowski i Wójta Gminy Gdów.

Święto balonowe odbyło się na gdowskim Zarabiu w dniach 8-10 czerwca 2018 roku i zgromadziło na stracie 9 załóg balonowych z całej Polski. Dyrektorem sportowym był Marek Michalec, a logistykę ogarniała, w sposób jak zwykle znakomity, pani dyrektor AK – Sabina Hawryłko ze swoimi asystentkami – Zosią i Izą.

Pierwszą konkurencję – „pogoń za lisem” zorganizowano już pierwszego dnia, w piątek. Lisem był nowy balon o wdzięcznej nazwie „Kukuruźnik” pod dowództwem Marka Michalca. Bardzo słaby wiatr z kierunków zmiennych, oraz jego zmiana kierunku parę minut po starcie spowodował, że lis pożeglował na wschód a cała reszta na zachód i północny zachód. W takim układzie lis wygrał bezapelacyjnie i zdobył w ten sposób Puchar ufundowany przez Aeroklub Krakowski.

Kolejną konkurencję rozegraliśmy w sobotni poranek. Meteo obiecująco zapowiadało różne kierunki wiatru w warstwach, co dawało możliwość niezłej zabawy. I tak też się stało. Tym razem lisem byłem ja i moja załoga. Przypadł nam ten zaszczyt ze względu na reprezentowanie gospodarza imprezy – czyli Gminy Gdów.

(więcej…)

Modelarnia lotnicza w Gdowie

Napisał: Leszek Mańkowski - Cze• 01•18

Jak wszystkim powszechnie wiadomo, modelarnie w Polsce upadają. Powód jest prosty i oczywisty. W naszym teraźniejszym, informatycznym świecie młodzi ludzie wolą bawić się komputerami i grami komputerowymi, niż budować modele. Oczywiście wiedza informatyczna jest bezcenna ale… zdolności manualne i kreatywne myślenie wykształcamy na zajęciach politechnicznych. Między innymi budując modele.

I właśnie w takich realiach, na przekór nowym modom, powstała w jesieni ubiegłego roku w Gdowie modelarnia lotnicza. Prowadzenia jej podjął się Andrzej Sobotta – znany krakowski modelarz i instruktor. Przez wiele lat był instruktorem modelarstwa w Nowohuckim Centrum Kultury, a wcześniej kierował modelarnią Aeroklubu Krakowskiego. Inicjatywa powstania modelarni zrodziła się po spotkaniu wójta Gminy Gdów z przedstawicielami Aeroklubu Krakowskiego: panią dyrektor Sabiną Hawryłko, Markiem Michalcem i Leszkiem Mańkowskim. W wyniku spotkania postanowiono, że powstanie modelarnia, która zostanie zlokalizowana w pięknym, nowym obiekcie Szkoły Podstawowej w Gdowie. Tak też się stało i obecnie modelarnia działa i rozwija skrzydła. By wesprzeć jej działalność, prezes KKSL – Leszek Mańkowski – przekazał nieodpłatnie na ręce instruktora nową aparaturę do zdalnego sterowania Graupner DX6 Spektrum 2,4 GHz. Instruktorowi i uczestnikom zajęć życzymy wysokich lotów i tyle szczęśliwych lądowań ich modeli co startów 🙂
P.S. Zapraszam do przeczytania relacji Krzysztofa Gawłowskiego, zamieszczonej w Modelarzy nr 2/2018

Budowa pomnika „Chwała Lotnikom Polskim” – galeria

Napisał: Leszek Mańkowski - Maj• 31•18

Zgodnie z harmonogramem prac zakończono montaż płyt granitowych z logami na cokole pomnika. Nasze wspólne dzieło zaczyna nabierać rumieńców. Pozostało do wykonania zaimpregnowanie znaków pilota wojskowego, czyli „Gapy”, Orła Lotniczego i emblematu Szkoły Orląt. W okrągłe otwory w płytach zostaną wklejone szklane znaczniki drogowe tzw żabie oczka. Przedstawione zdjęcia przesłał do publikacji autor projektu Pomnika – architekt, mgr inż. Piotr Kudelski.

Majowe posiedzenie Komitetu Budowy Pomnika „Chwała Lotnikom Polskim”

Napisał: Leszek Mańkowski - Maj• 30•18

29 maja 2018 r. odbyło się w Warszawie kolejne posiedzenie Komitetu Budowy Pomnika „Chwała Lotnikom Polskim”.

Spotkanie otworzył, witając jednocześnie przybyłych  gen. bryg. pil. Roman Harmoza – prezes Warszawsko – Mazowieckiego Oddziału SSLW RP. Przewodniczył zebraniu przewodniczący Komitetu, gen. dyw. pil. Franciszek Macioła. Gen. Roman Harmoza – wiceprzewodniczący KBP – przedstawił informację o realizacji zadań wynikających z posiedzenia KBP w dniu 9.04.2018.
Z satysfakcją należy stwierdzić, że prace przebiegają zgodnie z harmonogramem.
Architekt – twórca projektu –  p. Piotr Kudelski przedstawił szczegóły wykonywanych prac. Następnie skarbnik przedstawił stan funduszy. Zarówno tych, które już spożytkowano, jak i prognozy finansowe.
Należy odnotować, że po blisko trzech latach zdążamy do szczęśliwego zakończenia projektu. Fundusze napływają zgodnie z deklaracjami strategicznych partnerów, a i darczyńcy indywidualni nie próżnują…
Przedstawiono projekt wniosku do Prezydenta RP o objęcie patronatem uroczystości i osobiste odsłonięcie pomnika. Projekt uzyskał akceptację członków Komitetu i został skierowany do realizacji. Niewątpliwie udział Prezydenta RP w uroczystości podniósłby rangę naszego przedsięwzięcia.
Ponieważ odsłonięcie odbędzie się już za trzy miesiące, przeto i działania Komitetu są coraz bardziej szczegółowe i precyzyjne.
W toku dyskusji zastanawiano się nad przebiegiem ceremonii. Postanowiono, że ostateczny kształt ceremonii musi być uzgodniony z władzami wojskowymi, a następnie doprecyzowany.
Pan architekt Kudelski przedstawił prototyp kryształowej statuetki pomnika, która będzie wręczana najbardziej zasłużonym donatorom. Wykonanych będzie 100 sztuk. Zatwierdzono kształt i treść tabliczek umieszczanych na pudełkach z medalem okolicznościowym, którym nagrodzeni zostaną szczególnie hojni darczyńcy oraz osoby zasłużone w budowie Pomnika.
W wyniku ożywionej dyskusji ustalono również ostateczny zapis na tablicy pamiątkowej umieszczonej z tyłu pomnika, a która stanowić będzie swoistą jego metrykę.
Dzięki uprzejmości autora projektu, zamieszczam zdjęcie pomnika, na którym budowniczowie kończą montaż granitowych płyt „pasa startowego” z umieszczonymi logami.
Ponieważ funduszy nigdy za wiele, przeto ponawiam apel do wszystkich, którym lotnictwo polskie leży na sercu. Dołóżcie swoją cegiełkę i wesprzyjcie budowę tego jedynego w swoim rodzaju dzieła poświęconego wszystkim lotnikom.

 

Leszek Mańkowski
Prezes RSL AP
Członek KBP

 

KOMITET BUDOWY POMNIKA

40 2030 0045 1110 0000 0429 0180

tytuł wpłaty – budowa Pomnika

RODO – rozporządzenie o ochronie danych osobowych i jego skutki

Napisał: Leszek Mańkowski - Maj• 23•18

W związku z wejściem w życie w/w rozporządzenia, na stronie  Stowarzyszenia mogą być umieszczone numery telefonów i adresy e-mail członków, którzy wyrazili na to zgodę. W najbliższym czasie, czyli na zebraniu ogólnym, poproszę Was o taką zgodę. Do tego czasu jednak muszę te dane wykreślić ze strony naszego Klubu. Pozostawiam tylko swoje dane. W przypadku potrzeby kontaktu z naszymi członkami służę pomocą. Przepraszam za utrudnienia.
Leszek Mańkowski

IV Międzynarodowa Konferencja Naukowa w Szymbarku

Napisał: Leszek Mańkowski - Maj• 18•18

17 maja 2018 roku, w Szymbarku k/Gorlic, w przepięknym Kasztelu odbyła się czwarta już konferencja traktująca o lotnictwie „Wielkiej Wojny”.Tytuł konferencji „Skrzydła zwycięzców, skrzydła pokonanych – Skrzydła Niepodległej, skrzydła wolności 1917 – 1918”. Organizatorem było Muzeum „Dwory Karwacjanów i Gładyszów” w Gorlicach.

Prof. Andrzej Olejko rozpoczyna konferencję

W zamyśle miała kończyć czteroletni cykl, ograniczony rocznicą wybuchu i zakończenia I wojny, ale jej ojciec duchowy – prof. Andrzej Olejko zapowiedział, że będziemy się spotykać do 2020 roku, by dokonać kompletnego rozliczenia z historią lotniczą zapoczątkowaną przez tą wojnę światową. W konferencji wzięli udział naukowcy – historycy lotnictwa z niemal wszystkich krajów uczestniczących w zmaganiach wojennych. Z przygotowanych na nią referatów powstają wydawnictwa książkowe, które oczywiście otrzymaliśmy, a które są do ogólnodostępnego nabycia. Tom, który ukazał się aktualnie nosi tytuł „Na skrzydłach wielkiej wojny 1916 – 1917”. Gościem honorowym konferencji był prof. Stanisław Januszewski z wrocławskiej Fundacji Otwartego Muzeum Techniki – wielki pasjonat lotnictwa i nie tylko… Jeśli chodzi o przekazane treści, to był to miód na serce pasjonata historii lotnictwa. Te kilka godzin spędzone w doborowym, międzynarodowym towarzystwie ekspertów pokazuje ogrom spraw, o których trzeba wiedzieć, by móc stwierdzić, że znamy historię lotnictwa I wojny… Dziękuję organizatorom za zaproszenie a prelegentom za wspaniałe wykłady. Na załączonych fotografiach prezentuję prelegentów z ich referatami.
Krakowski KSL  reprezentowali Krysia i Leszek Mańkowscy.

Napisał: Leszek Mańkowski - Maj• 15•18

Członek naszego Klubu – Leszek Baranowski odwiedził na zaproszenie dyrekcji English Primary School, która od dwóch lat funkcjonuje w Krakowie, przy ulicy Podbipięty.

Do szkoły o profilu angielskim uczęszcza wnuk Leszka – Franio. W czasie lekcji Leszek przybliżył dzieciakom sylwetkę jednego z najlepszych myśliwców II wojny światowej – brytyjskiego Spitfire, którego model w skali 1:10 bardzo się podobał. Nasz kolega wystąpił w lotniczym mundurze, co wzbudziło zrozumiały respekt i podniosło rangę wydarzenia 🙂

(więcej…)