Odsłonięcie pamiątkowej tablicy patrona 8. BLTr płk pil. Stanisława Jakuba Skarżyńskiego

Napisał: Leszek Mańkowski - Maj• 09•18

W 100 rocznicę lotnictwa wojskowego oraz 85 rocznicę przelotu samolotem polskiej konstrukcji RWD-5 bis przez Ocean Atlantycki płk pil. Skarżyńskiego, żołnierze i pracownicy 8. Bazy Lotnictwa Transportowego ufundowali pamiątkową tablicę.

Tablica została wmurowana w kościele Garnizonowym pw. Św. Agnieszki. Uroczystą mszę odprawił Biskup Polowy Wojska Polskiego gen. bryg. Józef Guzdek. Na uroczystość przybył syn Patrona 8. BLTr pan Maciej Skarżyński z żoną Bożeną, Inspektor Sił Powietrznych gen. brygady pil. dr inż. Mirosław Jemielniak, Zastępca Dowódcy COP – DKP gen. bryg. pil. Sławomir Żakowski, Prorektor Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych płk pil. dr inż. Krzysztof Cur, byli dowódcy i żołnierze balickich jednostek, przedstawiciele władz małopolski, Krakowa, Zabierzowa oraz przedstawiciele jednostek i służb mundurowych zaprzyjaźnionych z bazą. Nie zabrakło także przedstawicieli Stowarzyszenia Seniorów Lotnictwa Wojskowego RP, Prezesa Rady Seniorów Lotnictwa Aeroklubu Polskiego oraz przedstawiciela fundacji „An-2 Wiedeńczyk”.

(więcej…)

Sympozjum „Orły nad światem” w stulecie Niepodległej

Napisał: Leszek Mańkowski - Kwi• 27•18

20 kwietnia 2018 roku, we Wrocławiu, na barce Irena zakotwiczonej na Odrze koło Politechniki Wrocławskiej odbyło się sympozjum p.t. „Orły nad światem”.Sympozjum zorganizowała Fundacja Otwartego Muzeum Techniki pod kierownictwem prof. Stanisława Januszewskiego.

Celem Sympozjum było przedstawienie osiągnięć polskiego lotnictwa oraz wybitnych Polaków – lotników, bohaterów II Rzeczypospolitej.Przygotowano kilka specjalistycznych referatów, które wygłosili m. in. Stanisław Januszewski, Marek Matuszelański, Jakub Marszałkiewicz, Stanisław Błasiak oraz Andrzej Olejko. Profesor historii, Andrzej Olejko w szczególny, właściwy sobie, ekspresyjny sposób przedstawił sylwetkę dowódcy Lotnictwa Polskiego II Rzeczypospolitej – gen. bryg. pil. Ludomiła Rayskiego.

(więcej…)

Efendi – rzecz o gen. bryg. pil. inż. Ludomile A. Rayskim

Napisał: Leszek Mańkowski - Kwi• 22•18

Przywołanie 11 kwietnia br. na portalu internetowym https://dlapilota.pl pamięci gen. bryg. pil. inż. Ludomiła A. Rayskiego w 41 rocznicę Jego śmierci słowami Wśród swoich niedoceniony, nad orła lżejszy, od lwa mocniejszy… zbiegło się z ukazaniem na rynku wydawniczym nowości książkowej poświęconej generałowi pt. „Efendi”.

Stanowi to kolejną opowieść w cyklu „Polskie Skrzydła” świadczącą o chwale i wielkości polskiego lotnictwa, której wydawcą jest Oficyna Aurora Sławomir M. Kozak. Jest to praca autorska Jerzego W. Wypiórkiewicza, której pierwowzór pt. „Z Czasławia na Mortlake” wyróżniony został 1-szą nagrodą w Konkursie im. płk. pil. Bolesława Orlińskiego. Jeden z 1-szych egzemplarzy książki „Efendi”, z osobistą dedykacja Autora znajduje się w moich rękach. W Słowie od Wydawcy, czytamy: „Jeszcze żadnej książki nie wydawałem tak długo. Z jej pomysłodawcą i wiodącym Autorem, Jerzym Wypiórkiewiczem, rozpoczęliśmy o niej rozmowy już pięć lat temu..”  Najważniejsze, że jest i że możemy się ze swoistym kalendarium życia, jak powiedział płk. pil. inż. Wacław Makowski „niezłomnego żołnierza-lotnika Polaka” zapoznać i mieć nadzieję, że „przejdzie on do historii, jako żołnierz-lotnik, wzór dla przyszłych pokoleń”. Życzmy sobie, aby te – oby prorocze – słowa w 100-lecie polskiego lotnictwa mocno wybrzmiały. Przy okazji, zachęcam zainteresowanych postacią gen. Rayskiego do zapoznania się z zamieszczonymi na stronie KOL lotnisko-krosno.pl artykułami pt.” Ludomił Antoni Rayski – pierwsze loty” i „Ludomił Antoni Rayski – wśród swoich niedoceniony…” Warto również dodać, że w 2015 roku na Uniwersytecie Rzeszowskim została obroniona praca doktorska mgr Lucjana Faca pt. „Generał brygady inżynier pilot Ludomił Antoni Rayski 1892-1977. Biografia wojskowa”. Została napisana pod kierunkiem dr hab. prof. UR Andrzeja Olejko. Być może, również doczeka się wydania książkowego.

Zygmunt Bąk, sekretarz Krośnieńskiego Klubu Seniorów Lotnictwa im. gen. pil. Ludomiła A. Rayskiego

„Piloci Małopolski”

Napisał: Leszek Mańkowski - Kwi• 19•18

Przedstawiam Państwu książkę „Piloci Małopolski” pióra Stanisława Fryca. Jest to już drugie wydanie, rozszerzone i poprawione, które ukazało się w styczniu b.r., dokładnie w dziewięćdziesiąta rocznicę powstania Aeroklubu Krakowskiego. Aeroklubowi jest poświęcony wstęp, który traktuje o historii sięgającej 1928 roku, a którą po części stanowili lotnicy, których biogramy przedstawiono na jej łamach.

Książkę można nabyć u prezesa  Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa a jej koszt to 60 zł. plus koszt ewentualnej przesyłki.  Więcej o autorze przeczytacie Państwo poniżej.

Uroczyste otwarcie Muzeum Dywizjonu 303 im. ppłk pil. Jana Zumbacha

Napisał: Leszek Mańkowski - Kwi• 16•18

Niewątpliwie jednym z najważniejszych wydarzeń w roku stulecia odzyskania niepodległości było uroczyste otwarcie Muzeum Dywizjonu 303 im. ppłk pil. Jana Zumbacha w m. Napoleon. Dodajmy, muzeum prywatnego, które powstało dzięki nadzwyczajnej determinacji jego właściciela – Tomasza Kajkowskiego. Pilota i pasjonata lotniczej historii w jednym…

Kiedy pełniąc funkcję prezesa Rady Seniorów Lotnictwa AP otrzymałem od Romana Antonowicza – prezesa CzKSL propozycję wzięcia udziału w otwarciu Muzeum, pomyślałem – hmm, znam kilka prywatnych muzeów i wiem jak trudno im przetrwać w dzisiejszej rzeczywistości, bez wsparcia instytucji państwowych . Powołanie do życia a później utrzymanie i stałe wzbogacanie zbiorów łączy się z ogromnymi kosztami. Nie doceniłem jednak możliwości p. Tomasza. To co ukazało się moim oczom w Napoleonie, przekroczyło moje wyobrażenie, tym bardziej, że prezes Antonowicz dzielił się swoją wiedzą o przedsięwzięciu dość oszczędnie…

Ale od początku. Ta świetnie wyreżyserowana uroczystość rozpoczęła się mszą w parafialnym  kościele w Parzymiechach, z udziałem miejscowej ludności, zaproszonych gości, grup rekonstrukcji historycznych oraz pocztów sztandarowych Aeroklubu Częstochowskiego i Częstochowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa.

(więcej…)

Pracowity dzień prezesa

Napisał: Leszek Mańkowski - Kwi• 13•18

Poniedziałek, 9 kwietnia był bardzo pracowitym dniem. Rozpoczął się wizytą w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego, gdzie z samego rana załatwiliśmy nasze służbowe sprawy zawodowe. Stamtąd – około 9,30 – udaliśmy się na Cmentarz Północny w Warszawie by zapalić znicz i pokłonić się przed grobem człowieka, który zostawił trwały ślad w sporcie spadochronowym, a jako inspektor IKCSP również w polskim spadochroniarstwie.

Jego nazwisko było przez lat wiele wymawiane ze stosownym nabożeństwem przez wiele pokoleń spadochroniarzy. Mowa tu o Tadeuszu LITWIŃSKIM – człowieku, który wykonał pierwszy skok spadochronowy w wolnej Polsce i który jako pierwszy osiągnął magiczną wówczas liczbę 100 skoków spadochronowych. Pod koniec swego długiego życia Pan Tadeusz osiadł w Krakowie, gdzie miał sporo kolegów i przyjaciół. Jednym z nich był Augustyn Konior, członek KKSL. On to właśnie powiadomił nas, że Tadeusz dokonał żywota w dniu 15 lutego 2018 roku przeżywszy 99 lat. Ponieważ Jego małżonka przebywała wówczas w szpitalu, przeto córka podjęła decyzję pochowania ojca w Warszawie. Przykre jest, że nie powiadomiła o swojej decyzji nikogo ze stowarzyszeń spadochronowych. Tak więc pogrzeb tego zacnego spadochroniarza odbył się bez należnej Mu asysty. (więcej…)

Pożegnaliśmy Jacka Halińskiego…

Napisał: Leszek Mańkowski - Kwi• 08•18

4 kwietnia pożegnaliśmy na cmentarzu przy ulicy Prandoty w Krakowie naszego Przyjaciela – Jacka Halińskigo. Żegnała Go Rodzina, przyjaciele, współpracownicy i lotnicy. Wszyscy Ci, dla których Jacek był ważną postacią.

A że był koleżeński i otwarty na ludzi, przeto nie ma się co dziwić, że żegnali go ludzie, którzy przyjechali z całej Polski. Krakowski Klub Seniorów Lotnictwa, Stowarzyszenie Seniorów Lotnictwa Wojskowego o/Kraków i Aeroklub Podhalański wystawiły poczty sztandarowe. Mowy pożegnalne wygłosili pracownicy PAŻP. Serdecznie, od kolegów, pracowników i lotników pożegnał Jacka dyrektor MLP – Krzysztof Radwan. Z Aeroklubu Krakowskiego przyleciały i zakrążyły nad mogiłą dwa Zliny 242 pilotowane przez Marka Kuczka i Mariusza Szarawarę, by w ten szczególny, lotniczy sposób pożegnać kolegę – pilota…

Odszedł o nas człowiek nietuzinkowy, świetny pilot, przyjaciel i kolega. Żegnaj Przyjacielu.

Cześć Twojej Pamięci!!!

Zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych

Napisał: Leszek Mańkowski - Mar• 29•18

Z okazji nadchodzących Świąt życzę naszym seniorom wszelkiej pomyślności i dużo zdrowia. Niech ten świąteczny czas da Wam siłę do dalszej, owocnej pracy na rzecz naszego Klubu.

Jacek HALIŃSKI nie żyje…

Napisał: Leszek Mańkowski - Mar• 21•18

Z ogromną przykrością informuję, że w dniu 20 marca 2018 roku odszedł do „Niebieskiej eskadry” nasz Przyjaciel, Jacek HALIŃSKI. Był pilotem – agrolotnikiem i strażakiem, kontrolerem ruchu lotniczego, a od 2004 roku prawą ręką dyrektora MLP do spraw zabezpieczenia lotniczego pokazów, kolejnych pikników lotniczych organizowanych przez MLP. Jacek był świetnym pilotem i równie znakomitym specjalistą ruchu lotniczego . Przed przejściem na emeryturę kierował ośrodkiem ruchu lotniczego w Krakowie. Był niezmiernie lubiany w naszym, lotniczym środowisku. Jego piękne i barwne życie przerwała nieuleczalna choroba… Będzie nam brakowało Jego wiedzy, profesjonalizmu i… koleżeństwa.
CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!

Uroczystości pogrzebowe odbędą się 4 kwietnia 2018 r. o godzinie 13.00 na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

HALIŃSKI Jacek ur. 22 kwietnia 1945 Kraków.
Od 23 kwietnia 1966 słuchacz Podoficerskiej Szkoły Radiotechnicznej w Jeleniej Górze. Po ukończeniu był operatorem stacji radiolokacyjnej w 12 Pułku Radiotechnicznym w Radoczy. Od 1 maja 1968 pracował w Zarządzie Ruchu Lotniczego i Lotnisk Komunikacyjnych jako asystent kontrolera ruchu i kontroler ruchu lotniczego. W Przedsiębiorstwie Państwowe Porty Lotnicze, Port Lotniczy Kraków był kierownikiem służby ruchu lotniczego, a następnie kierownikiem Działu Kontroli Lotniska i Zbliżania w Krakowie. W Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, Oddział Kraków, był  kierownikiem Regionalnego Ośrodka Kontroli Ruchu Lotniczego. W 1976 ukończył pilotaż samolotowy w Aeroklubie Podhalańskim, w Łososinie Dolnej. W 1978 uzyskał licencję zawodową pilota. Był pilotem samolotowym zawodowym w Zakładzie Usług Agrolotniczych, w oddziałach Szczecin – Dąbie i Mielec. W latach 1984-2003 był członkiem Państwowej Lotniczej Komisji Egzaminacyjnej. Od 2004 kierował lotami podczas pikników lotniczych na dawnym lotnisku Rakowice – Czyżyny. Pracował społecznie na rzecz Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Posiadał uprawnienia do lotów przeciwpożarowych, oraz jako kontroler ruchu w obsłudze radaru precyzyjnego PAR-T3. Uzyskał łączny nalot 2436 godzin. Brał udział w około 2700 lotniczych akcjach gaśniczych. Jako kontroler ruchu sprowadził 4632 statki powietrzne. Latał na samolotach: Zlin-526, Zlin-42, Zlin-142, PZL-101 Gawron, PZL-104 Wilga, An-2 (R, T, P), M-18 Dromader, Jak-12A i M, Ił-14p. Był członkiem Krakowskiego Klubu Seniorów Lotnictwa.
Za wzorową pracę  zawodową i społeczną posiadał odznaczenia: „Srebrny i Brązowy Krzyż Zasługi” i inne.

https://dlapilota.pl/wiadomosci/kkslp40pl/zmarl-jacek-halinski

Sen o Saharze czyli jak balonistę zrobić w balona :)

Napisał: Leszek Mańkowski - Mar• 17•18

Unoszenie się w przestrzeni balonem to niezwykłe doznanie. Lot nad pięknymi terenami te doznania wzmaga. Więc, czy można się dziwić aeronaucie pragnącemu z kosza swego balonu zobaczyć najprawdziwszą pustynię Sahara? Mając w perspektywie taką możliwość zrazu się wahałem – wszak wyjazd z balonem w egzotyczne części globu niesie za sobą spore ryzyko – ale, gdy skonstatowałem, że imprezę firmuje swym nazwiskiem jeden z najbardziej rozpoznawalnych i solidnych organizatorów balonowych „igrzysk”, podjąłem ryzyko i zapisałem się. Tą imprezą miał być IV Międzynarodowy Festiwal Balonowy w Tunezji.

Impreza w założeniu finansowana przez rząd Tunezji, więc wpisowe w kwocie 200 euro wydawało się kuszące 🙂 Co prawda za czwartego członka załogi trzeba było dopłacić dalsze 150 euro, ale to i tak, za spodziewane doznania estetyczne, niewielka kwota. Wkrótce okazało się, że aby latać przez cztery dni na Saharze należy zapłacić kolejne 100 euro od każdego członka załogi, bezpośrednio na konto tunezyjskiego organizatora, pana „X” jak go tu będę nazywał. Cóż – pomyślałem – poprzednią wpłatę wniosłem do solidnego polskiego organizatora, więc mogę chyba, bez zbędnego ryzyka wysłać należność do Tunezji. Tak więc zrobiłem.  Kosztem, który sobie z lekka zlekceważyłem, był dojazd do Marsylii we Francji. Z Podolan prawie dokładnie 2000 kilometrów, z przyczepą na haku 🙂

Im bliżej terminu wyjazdu tym więcej rozmaitych instrukcji spływało od polskiego organizatora. Formularze do wypełnienia, dane załogi, balonu… Rzeczy normalne w takim przedsięwzięciu. Na messengerze utworzono specjalną grupę „TFB 2018” gdzie komunikowali się uczestnicy.

Przygotowania objęły: ubezpieczenie zagraniczne, techniczne sprawdzenie balonu, roztankowanie zbiorników z gazu, wyposażenie w sprzęt okopowy – wszak jechaliśmy do krainy piasków. Dla siebie przygotowaliśmy jasne i lekkie ciuchy, okulary, sprzęt łączności. Dla tunezyjskich dzieciaków nakupiliśmy kilogramy cukierków i batoników….

(więcej…)